Rezyduje w oddziale neurochirurgii

i nic nie pamięta


Morgan Baxby
27 lat
170 cm
mieszka w South Park
There was only gasoline

2021-10-24, 19:56


about me

imie i nazwisko

Morgan Baxby

pseudonim

Captain, Alp

data i miejsce urodzenia

08.08.1994

dzielnica mieszkalna

Southeast Seattle, Columbia City

stan cywilny

panna

orientacja

biseksualna

zajęcie

rezydentka neurochirurgii

miejsce pracy

Swedish Hospital

wyznanie

ateizm

miejscowy

w seattle od 27 lat

my story
1.

Kiedy terapeuta zadaje pytanie "Czy coś ci się przypomniało w tym tygodniu?", Morgan za każdym razem czuje pustkę. Wraz z pytaniem rodzi się wyłącznie odpowiedź pokroju "Przypomniałam sobie, że miałam nakarmić złote rybki mojej siostry dziś rano", a to wywołuje pobłażliwy uśmiech na twarzy terapeuty.
Psychoterapia to ciężki orzech do zgryzienia. Zwłaszcza, gdy pamięć szwankuje. Czasem miewa przebłyski, urywki wspomnień, które wydają się nie należeć do niej. Przypomina sobie łąkę pachnącą benzyną, a potem dostaje ataku migreny. Myślenie o przeszłości boli fizycznie.

2.

Nie ma sesji, która nie nawiązuje do ery sprzed. Tak jak świat umownie wyznaczył oś czasu wraz z narodzinami Chrystusa, tak dla Morgan katastrofa stała się wygodnym wyznacznikiem czasów spowitych mgłą oraz klarownych, jak wiosenny poranek. Gdzieś pomiędzy pojawiają się łączniki - sny konfabulujące realia, dźgające w poczucie pewności. Ktoś ciągle mówi w nich do niej "Alp".
Alp, tylko nie zapomnij napisać, jak dojedziesz. Alp, może i fajki nie są zdrowe, ale przecież o to chodzi - o uśmiercenie nerwów. Alp, ja tak nie mogę...
Szukała przyczyny snów w farmaceutykach; nazwy handlowe nie nawiązywały ani do górskiego pasma Alpów, ani do niemieckich koszmarów, zwanych Alpträume. Nic nie mogło pomóc zrozumieć, dlaczego krajobraz górskiej, nieskalanej łąki śmierdział całym składowiskiem petrolu.
Od kiedy sny mają zapachy?
I od kiedy nie mogła tak bardzo znieść pobytu na stacji benzynowej i zdjęć z wypraw w Góry Skaliste, że musiała ściągnąć odbitki z lodówki?

3.

Rezydentura przybyła z oporem. Rok przerwy stracił na wartości, lecz cała wiedza, którą zdobyła w szkole medycznej i na studiach właściwych wraz ze stypendium z programu Pell Grant, nie zniknęła, jak wspomnienia. Dawni znajomi z sali wykładowej stali się obcy i nie przypominali nikogo ani niczego wśród pozostałych białych kitli stażystów na wylocie. Szybko okazało się, że po prostu to nie byli oni. Los chciał, aby podzieliła doświadczenia z młodszymi od siebie. Nie protestowała. Przecież mogło być gorzej.

4.

Prosta operacja na nerwie kulszowym. Scalenie. Jej pierwsze.
Stopę tego faceta zeżarła cukrzyca i robaki.
A co z tymi robakami?
Jak się z nimi postępuje?
Oblewa benzyną.

Od tamtej pory nie chciała zajmować się pacjentami z cukrzycą w wywiadzie.
Szpitalna benzyna śmierdzi, jak petrol. Lub gorzej.

5.

Zaznajomiony hematolog wystawił skierowanie na agresywne leczenie, a agresji i gniewu w ich życiu ostatnio brakowało. Przypominało odcięcie prądu. Przecięcie nerwu. Zalanie robaka.
Ściskała dłoń młodszej siostry, wiedząc, że jej marzenia o własnej stadninie koni i linii ubrań nie dojdą do realizacji. Chłód wiążący nierozerwalnym węzłem sztokholmskiego małżeństwa lekarza ze świadomością nadchodzących efektów w oświeceniu był karą. Wiedza o nadchodzącym pożegnaniu przygniatała mocniej od głazu, pod który wpadła ostatnia pacjentka.
Nie udało im się uratować kręgosłupa.
A hematologowi nie udało się uratować młodej marzycielki.

6.

Pogodziła się ze swoim losem i trudami czyhającymi za rogiem. Pogodziła się ze śmiercią młodszej siostry i śmiercią własnej pamięci. Żyje ze świadomością, że tak jest lepiej, i nie próbuje przekonać do tego rodziców.
Oni nie rozumieją.
A ona nie rozumie ich strachu.
Tak mocno wyparła prawdę o katastrofie, że straciła wszystkie wspomnienia, poza jednym, niemożliwym do wyplenienia - toksycznej niechęci względem benzyny.
Ciało nie pozwala jej zapomnieć.
my flaws
- Morgan Baxby, niegdyś dumna studentka medycyny, stała się cichą rezydentką neurochirurgii, która cały czas odkrywa samą siebie, odkąd zaczęła cierpieć na amnezję wsteczną. Chodzi na psychoterapię, ale specjalista nie zapowiedział wielkich szans na odzyskanie utraconych wspomnień.
- Pochodzi z zamożnej rodziny projektantów mody, lecz zgodnie z powiedzeniem "szewc bez butów chodzi", tak Morgan jest czarną owcą - zamiast krzykliwych wzorów a'la Versace preferuje stonowane kreacje, głównie z odcieniach czerni. Jej szafa nie zna w zasadzie innego koloru.
- W wyniku wypadku samochodowego w okolicach Seattle dwa lata temu, przez miesiąc była trzymana w śpiączce w oddziale intensywnej terapii. Cały rok po wybudzeniu spędziła na rehabilitacji. Samochód wypadł z oblodzonej drogi nad urwiskiem i stoczył się na niższą półkę skalną. Z baku wylała się benzyna. Miała złamaną lewą nogę, lewy obojczyk i zwichnięty bark.
- Rezydenturę podjęła rok po rekonwalescencji, gdy okazało się, że część jej pamięci fotograficznej dalej funkcjonuje bez większych zarzutów.
- Oprócz amnezji, choruje na migrenę, ale badania obrazowe nie wykazują specjalnych odchyleń w strukturze mózgu.
- Straciła młodsza siostrę - Carol. Zmarła na ostrą odmianę białaczki limfoblastycznej, mając zaledwie 24 lata. Studiowała projektowanie mody.
- Strzela z łuku i ma patent na sternika, o którym nie pamięta. Od czasu wypadku w górach instynktownie wybiera okolice zbiorników wodnych.
- Ponoć kiedyś nie paliła, ale teraz nie może przejść dnia bez wypalenia połowy paczki.
- Jeździ na łyżworolkach i rowerze do pracy. Podczas deszczu i śniegu korzysta z komunikacji miejskiej. Nie wsiada do auta, dopóki nie ma absolutnie innego wyjścia (w tym przejścia kilku mil pieszo).
- Zapach benzyny wywołuje u niej mdłości, a w skrajnych przypadkach krótkotrwały paraliż i atak paniki, których nie może zrozumieć.
- Od czasu wypadku ma problem z cudzymi emocjami. Zbyt radosnych ludzi uważa za męczących, a smutnych czy złych - za agresywnie wpływających na jej przestrzeń osobistą.
- Najlepiej czuje się wśród zwierząt - koni, psów i kóz. Ze względu na wymiar godzinowy pracy, nie może sobie pozwolić na adoptowanie czworonoga ani na częste odwiedzanie ulubionych rumaków Carol w zaznajomionej stajni, za to miejskie zoo oferuje spotkanie z małymi kózkami codziennie i gdy Morgan ma naprawdę zły dzień - właśnie tam należy jej szukać.
and more

imię/ nick z edenu

-

kontakt

PW

narracja

mieszany, trzecia osoba

zgoda na ingerencję MG

tak

Morgan Baxby

Willa Holland

Mów mi:Captain
MULTI:-
 


straszę ludzi w Seattle

ktoś coś?


Dreamy Seattle
100 lat
210 cm
mieszka w Chinatown


2021-10-24, 21:26


akceptacja!
Serdecznie witamy na forum, twoja karta została zaakceptowana. Możesz teraz dodać tematy z relacjami, kalendarz oraz telefon i cieszyć się fabularną rozgrywką, którą musisz rozpocząć w ciągu 4 dni.
Mów mi:Dreamy Seattle
MULTI:-
. pierwsze urodziny forum .
 
Wyświetl posty z ostatnich:   


odpowiedz
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

you're my person
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, grudzień - 166 punktów
Charlie to kobieta, która już wkrótce zostanie mamą, lecz to nie przeszkadza w obcowaniu ze sztuką, bowiem prowadzi swoją galerię. Zazwyczaj lubi pijać wino z kartonu, ale zwykłym piccolo o smaku wiśni nie pogardzi. Przekupisz ją melonem, najlepiej owiniętym w plastry szynki parmeńskiej. Szczęście w miłości ma średnie, podobnie jak w kartach. Uwielbia układać puzzle i stroić się na wernisaże, które chętnie organizuje. Promuje sztukę miejscowych artystów, a sama tworzy małe arcydzieła z gliny.
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, grudzień - 134 punktów
Nastolatka żądna wiedzy, która łączy sobie ludzi wokół. Studentka pierwszego roku architektury, która zdecydowaną większość czasu spędza nad książkami. Spotkać ją możecie podczas fotografowania miasta albo przekonującą ludzi, że plastikowe kubeczki są złe. Trzyma się z dala od kotów, na których sierść ma uczulenie. Od kilku miesięcy próbuje przywyknąć do posiadania współlokatorów. Czeka na swojego księcia z bajki, chociaż wcale dużo nie randkuje. O wiele bardziej woli spotkania z przyjaciółmi i rodziną.