tatuator

I used to draw hearts 'round your name. Now I just draw blood to face another day.


Harvey Spencer
26 lat
189 cm
mieszka w Columbia City
Gotta cut it off. Baby all you are is deadweight. Can't be moving on when you got me in this headspace.

2021-07-22, 10:28


about me

imie i nazwisko

Harvey Spencer

pseudonim

-

data i miejsce urodzenia

31.10.1995r. Seattle

dzielnica mieszkalna

columbia city

stan cywilny

kawaler

orientacja

heteroseksualna

zajęcie

tatuator

miejsce pracy

Alki Beach Tattoo

wyznanie

katolickie

miejscowy / przyjezdny

w seattle od zawsze

my story
• Dzieciństwo i wiek nastoletni minęły Spencerowi raczej bezproblemowo. Nie miał kłopotów w szkole, zawsze był dobry w naukach ścisłych, nieco gorzej szło mu w tych humanistycznych. Średnią podnosił sobie zajęciami plastycznymi i sportowymi. Często uczestniczył w tworzeniu różnego rodzaju dekoracji do przestawień, szczególnie jak trzeba było coś zbudować od zera. A gdy na początku liceum wybił w górę to zapisał się do drużyny koszykarskiej i niedługo potem stał się jednym z głównych zawodników. Na brak znajomych nigdy nie narzekał. Miał swoją paczkę, uznawaną za tych fajnych. Chociaż sam nigdy nie dążył by do nich należeć, a tym bardziej by wysuwać się na przód, więc raczej pozostawał gdzieś na uboczu.
• Harvey zdążył trochę powygłupiać się w liceum, pochodzić na randki, być w dłuższych i krótszych związkach, gdy w ostatniej klasie liceum wpadł na Melody. Była jego pierwszą, wielką miłością… i długo żył w przekonaniu że ostatnią. Przy niej całkowicie uspokoił i ustabilizował się, można też powiedzieć że wydoroślał. Po ukończeniu szkoły zdecydowali się na gap year i urządzili sobie wycieczkę po Europie, podczas której oświadczył się jej. Po powrocie poszli na studia na tej samej uczeli. Spencer zdecydował się na weterynarię, chociaż sam nie był w pełni przekonany. Lecz nie miał lepszego pomysłu na siebie. I tak dotrwał do połowy studiów, prowadząc zwyczajne, spokojne życie u boku jednej, ukochanej kobiety. Z nią planował ślub, dzieci i… nawet już zaczął budować dom. Wszystko dzięki szczodrości jego rodziców, ale za to jak najwięcej starał się robić własnymi rękoma. W końcu mieli jeszcze trochę czasu, bo ślub miał odbyć się tuż przed końcem studiów… ale do niego nie doszło. Bo Harvey znalazł miłość swojego życia w łóżku z innym facetem.
• Całkowicie rozpadł się. Pierw wpadł w furię i gniew, które nawet nie myślał że byłyby dla niego osiągalne. Ale gdy już uspokoił się to poczuł się, jakby wszystko do czego dążył nagle straciło cały sens. Zbierał się z tego dobre pół roku, a potem zaczął odreagowywać. W szczególności robiąc wszystko to, czego wcześniej nie mógł bądź nie powinien, bo Melody tak uważała. Skupił się na rozwijaniu swojego hobby, czyli rysowaniu komiksów, zapisując się na odpowiedni kurs i często ćwicząc w samotności. Przestał chodzić na siłownie, bo nigdy tego nie lubił, zamiast tego po prostu biegał i okazjonalnie grał w kosza. Nie miał do siebie pretensji, gdy za długo grał w CSa czy po raz kolejny urządzał sobie maraton filmów o superbohaterach. Zapuścił nieco dłuższe włosy oraz zrezygnował z dosyć sztywnego ubioru, który preferowała jego wybranka. Kontynuował przyozdabianie swojego ciała, co zaczął robić podczas podróżowania po Europie – jeden kraj, jeden tatuaż. Potem zrobiło ich się całkiem sporo… tyle już ci wystarczy. Nie wystarczyło, więc robił kolejne, niektóre wymyślił i namalował, a potem sam zainteresował się tatuowaniem, swoją drogą samego siebie też tatuował.
• Spencer skończył studia, chociaż nie z takimi dobrymi wynikami jakby mógł. Jednak przez te ostatnie dwa lata skupiał się na sobie, samorozwoju, korzystaniu z życia i… imprezowaniu. Musiał nadrobić początkowe lata studiów. Wrócił do Seattle, bo i tak nie miał gdzie indziej jechać i wbrew oczekiwaniom jego rodziców wcale nie zaczął pracy w ich prywatnej lecznicy. Zatrudnił się w lokalnym studio tatuażu i tam rozwija swoje umiejętności artystyczne. Nie odmawia pomocy rodzicom, w końcu jest świadomy ile im zawdzięcza, jednak mimo iż nawet lubi pracę ze zwierzętami i naprawdę mógłby by być dobry w swoim zawodzie to… jeszcze nie dojrzał do takiego dorosłego, prawdziwego życia. Albo inaczej, dojrzał ale ponieważ ono rozpadło mu się nieoczekiwanie i wyjątkowo boleśnie to teraz wygodnie jest mu w takim układzie w jakim żyje.
my flaws
• Po rozstaniu z Melody stał się trochę takim dużym, wyrośniętym chłopcem. Niby jest niezależny, mieszka sam i potrafi o wszystko zadbać, jednak cały czas ma duszę dzieciaka.
• Obecnie raczej typ samotnika, chociaż nie ma problemów z zawieraniem nowych znajomości. Może z ich rozwojem i utrzymaniem jest trochę gorzej, co wynika z jego nieco krzywego postrzegania rzeczywistości, niepoprawnego humoru i okazjonalnie prezentowanego narwania.
• Dom, który Harvey zaczął budować jest niedokończony. Sam mieszka w części, która miała być tylko domkiem dla gości, a ostatecznie urządził sobie tam małe mieszanko. Właściwy budynek z zewnątrz wygląda na ukończony, ale w środku każde pomieszczenie jest na innym etapie remontu.
• Rysuje swój autorski komiks, który ostatecznie wrzuca do Internetu na prywatną stronę.
• Jego rodzice posiadają dom i przylegający do niego spory kawałek ziemi, gdzie prowadzą swoją prywatną lecznicę weterynaryjną. Mają też różne zwierzęta, bo przez ich miękkie serca stali się przytułkiem dla skrzywdzonych przez życie i porzuconych istot.
• Harvey ma młodszą siostrę, która jest jego oczkiem w głowie i jak to mówi najważniejszą kobietą w jego życiu, nie ujmując nic jego matce, którą też kocha i szanuje. Chodzi bardziej o fakt, że dawniej oddał ten tytuł w nieodpowiednie ręce i teraz nie zamierza już nikomu innemu go przekazywać. No i swoją drogą, miał też starszego brata… ale już nie ma. Jego straty do tej pory w pełni nie przepracował.
• I jeszcze ma psa, konkretnie suczkę - Charlie.
and more

imię/ nick z edenu

Leire

kontakt

pw/discord

narracja

trzecioosobowa, czas przeszły

zgoda na ingerencję MG

nie

Harvey Spencer

Oli Sykes

Mów mi:dobrze
MULTI:-
 


straszę ludzi w Seattle

ktoś coś?


Dreamy Seattle
100 lat
210 cm
mieszka w Chinatown

2021-07-22, 19:59


akceptacja!
Serdecznie witamy na forum, twoja karta została zaakceptowana. Możesz teraz dodać tematy z relacjami, kalendarz oraz telefon i cieszyć się fabularną rozgrywką, którą musisz rozpocząć w ciągu 4 dni.
Mów mi:Dreamy Seattle
MULTI:-
. pierwsze urodziny forum .
 
Wyświetl posty z ostatnich:   


odpowiedz
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

you're my person
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, październik - 387 punktów
Miejscowy skazaniec, temat plotek i spekulacji. Przesiedział pięć lat za morderstwo i mimo, że na koniec go uniewinniono, to zdania na temat tego, co prawdziwe, nadal są podzielone. Obecnie jest właścicielem domu pogrzebowego o nazwie Serenity. Ceni dobre kino, dalekie podróże i kuchnie śródziemnomorską. Wbrew pozorom ma całkiem niezłe powodzenie u kobiet, więc jeśli jeszcze jest wolny, to szybko może się to zmienić
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, październik - 230 punktów
Mężczyzna o wielu talentach. Ambitny, wysportowany człowiek sukcesu, w dodatku całkiem niezły kucharz. Trenuje sztuki walki, gra na pianinie i interesuje się autami. Nie toleruje kłamstwa, a sam jest opiekuńczy, lojalny i szarmancki. Prawdziwy z niego skryty romantyk. Na koniec warto dodać, że jest kawalerem, więc warto łapać, póki jest do wzięcia!